
Już wkrótce około 2 tysięcy dłużników alimentacyjnych z Warszawy trafi do Bazy Danych Dłużników ERIF. Taki sam los spotka około 5 tysięcy alimenciarzy z Łodzi. Dla dłużników to bardzo zła wiadomość. Oznacza, że mogą nie dostać kredytu, nie kupić niczego na raty, a nawet nie podpisać umowy z operatorem komórkowym, czy dostawcą telewizji kablowej do momentu aż nie spłącą długu.
Podpisanie umowy i przekazywanie danych o dłużnikach alimentacyjnych przyniesie wymierne korzyści samorządom w Łodzi i Warszawie. Dotychczasowa praktyka wskazuje, że około 65 proc. dłużników spłaca swoje zobowiązania po otrzymaniu informacji o tym, że trafią do Bazy Danych Dłużników ERIF. Oznacza to, że gminy odzyskają znaczną część pieniędzy, które musiały wypłacić dotychczas w zastępstwie niesolidnych rodziców.
Łódź i Warszawa to kolejne duże miasta, które podpisały umowę z ERIF BIG S.A. Dane o dłużnikach alimentacyjnych przekazują już między innymi Szczecin i Sopot.
Zobowiązania dłużników alimentacyjnych wpisanych do ERIF osiągnęły niemal 17 mln zł, a średnia wartość długu alimenciarza wynosi aż 30,5 tys. zł.